|
|
- Dlaczego blondynki czuja zaklopotanie w damskiej ubikacji?
- Bo musza same zdejmowac wlasne majtki.
Nowy Jork. Icek zadaje ojcu pytanie:
- Tate, co to znaczy "prosperity", a co znaczy "kryzys"?
- Jak by ci to, synku, wytlumaczyc? - zastanawia sie rodzic i mowi po chwili: - Prosperity to szampan, elegancka limuzyna i piekne kobiety, a kryzys to lemoniada, metro i... twoja matka.
Mlody McIntosh wybral sie w podroz do Francji. Po powrocie ojciec wypytuje go o
wraznia.
- Ach, wspaniale - opowiada mlody Szkot - piekny kraj! Tylko ludzie jacys dziwni. Wyobraz sobie, z pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego hotelowego pokoju wpada
facet w pizamie, cos wrzeszczy, wymachuje rekami, tupie. Zlapal wazon stojacy na stole,
rzucil nim o podloge, wreszcie wybiegl trzaskajac drzwiami.
- A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec.
- Nic, ojcze, dalej sobie gralem na kobzie!
..żYcie to jesT przywiLej..zoBacz jak łaTwo go oDebraĆ... |
Proszę pozwól ,ze zapytam dlaczego mnie nie kochasz?no powiedz mi!!! ::>>kIeDyS nAdEjDzIe tAkI DzIeN kIeDy mOjE MaRzEnIa sPelnIa Mamo, tato mam pierdolca, w uchu kolczyk, w dupie stolca, i mózg troch ZłoNiePsujeHarmoniŚwiataAwręczPrzeciwnie,JestDoOwejHarmoniNiezbędne.. - Kiedy się czuje pociąg fizyczny, nieczystą namiętność fizycznych ksz Kocham Twe oczy, usta, podbródek, lecz wolę działać z niższych pobude teraz płacz, teraz płacz...stało się co miało stać nie nawidze nak ktos wpier.. w moje zycie... No jak tam leci?? Nie gap się tak jak wtedy bo w ryj !! [*]pamięci licealistów-pielgrzymów,którzy zginęli dziś rano(30.09)[*] bo to tylko wielka miłość-magiczną siłe ma My się lubimy, Jak.....Kot i Mysz!!! :P jesteś mi rajem , wielką radością -zawsze pozostań moją Musisz sie pogodzic ze jedyne co mozesz zrobic to sasiada opierolic... KOCHAM...TESKNIĘ...MYŚLĘ ==> CIEBIE... ZA TOBĄ...O TOBIE... :* :* Chłopak z gitarą byłby dla mnie parą, ja zawracam mu gitarę, a on mni "GwIaZdY śWiEcĄ pO tO żEbY kAżDy MóGł PeWnEgO dNiA zNaLeŹć SwOjĄ I pamietajcie o tym,że gdy serce skończy bieg zaśniecie błogo gdy. Jeszcze dzisiaj lyku-lyku, bo od jutra na odwyku / Dziś ostatnie łyku, _jeB!E_cI_z_dUpY_jaK_śWinI_sPod_JAJ_I/_ |