Rozprawa w sadzie o przyznanie alimentow:
- Baco, a znacie te oto Maryne?
- Ano znam.
- A to dziecko, to wyscie jej zmajstrowali?
- Ano ja.
- A co bedzie z placeniem za dziecko?
- Ja tam panocku za te robote nic nie chce.
Bojownik IRA poszedl do nieba, wychodzi sw. Piotr i mowi:
- Grzeszylo sie za zycia?
- No grzeszylo.
- Podkladalo sie bombki?
- No podkladalo.
- Zgineli niewinni?
- No gineli.
- To co chcialo by sie do nieba, co?!
- Nie pindol! Macie 5 minut zby sie z ewakuowac.
banalne rodzenie
Zwyczajny śmiertelnik chwyta się brzytwy gdy tonie. Jednostka wybitna