|
|
|
Jaskiniowiec przebrany za mamuta idzie na bal karnawalowy w niebieskich sandalach. Spotyka go drugi jaskiniowiec i pyta:
- Po co ci te niebieskie sandaly?
- Odwal sie!
Po chwili zaczepia go inny jaskiniowiec.
- Po co ci te niebieskie sandaly?
- Odwal sie!
Przed wejsciem do sali balowej jaskiniowiec spotyka kolege z podstawowki:
- Stary, po co ci te niebieskie sandaly?
- Odwal sie!
Nad ranem jaskiniowiec wraca z balu do swej jaskini i kladzie sie zmeczony w swym legowisku. Po chwili podchodzi do niego synek i pyta:
- Tato, po co wlozyles te niebieskie sandaly? Przeciez one zupelnie nie pasowaly do twojego przebrania.
- Oj Jasiu, Jasiu! A co na to poradze, z ja tak bardzo lubie kolor niebieski?
Dlaczego sie malujesz?
- ?eby ladniej wygladac.
- A kiedy to zacznie dzialac?
Wszyscy chca isc do nieba ale nikt nie chce umierac.
Homo Sum Humani Nihil A Me Allenum Esse Puto // Jestem człowiekiem i n |
Być może istnieją czasy piękniejsze. Ale te są nasze. życie jest pełne niespodzianek, a ja bede najmilszą z nich ! Biblia uczy nas kochac - kamasutra uczy jak... Uwierz w siebie-wiara przynosi góry... Błogosławieni, którzy na wagary zwiewają, albowiem oni świeżego powiet Daj Mi Te Noc łóżko i Koc Poduszki dwie i Przeleć Mnie TwOjE ImIe OdBiJa Sie Od scIaN PuStEgO PoKoJu MiłośćCzekaKażdegoZNasMożeJejGłosZnajdzieMnieGdzieś,WzruszuszyDoŁez.. Kocham cie AREK choc wiem ze nie powinnam,ale serce nie sluga :( .....:::::Jeśli wiara czyni cuda, musisz wierzyć że się uda:::::..... Kiedy BLONDYNKA wyglada jak SLONECZNIK? - Wtedy kiedy na twarzy ma nas Psy, jebane skurwysyny czają się za rogiem, są moim głównym wrogiem :::::::N::::U::::::D::::N::::O::::::: P::::I:::S:::::A:::C::: •N!E•ObVv!N!Aj•!NnYcH•GdY•SaM •Je ja jestem pijany ale wytrzeźwieję a ty będziesz zawsze brzydka :P ...:CHWDP - Chusteczki W Dużych Paczkach:... Bicie konia wzmacnia krew, człowiek czuje się jak lew SeX JesT JaK MaX FactoR - PolecanY PrzeZ ProfesjonalistóW Oczy patrzą na to, czego widzieć nie chce dusza... Those lips smooth, yeah I can feel what you're saying, praying.. |