Na mordy carow panstwa Europy patrzyly zlym okiem.
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca sie do ekspedientki:
- Poprosze episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Prosze pani, to ja podejmuje diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani sie nie wymadrza! W szkole bylam prymasem!
W parku na laweczce rozmawia ze soba dwoch starszych
panow:
- Jakie hobby mial pan w mlodosci? - pyta jeden z nich.
- Kobiety oraz polowanie.
- A na co pan polowal?
- Na kobiety!
To czego szukasz, znajdziesz w ostatnim spośród możliwych miejsc.