W ciemnym przedziale kolejowym:
- Co za bezczelnosc! Czyja to reka?!
- Psssst... Niechz pani tak nie krzyczy. Czy mam zabrac reke?
- Co sie pan tak zaraz obraza? Nie wolno nawet zapytac czyja to reka?
Punk Franek radzi sie swojej dziewczyny:
- Powiedz, co mam robic? Upralem skarpetki i tak mi sie zbiegly, z nie wchodza na moje nogi.
- Powinienes umyc rowniez nogi!
Szczaj kolorowo.
Wariatami nazywają tych, którzy nie zgadzają się na rzeczywistość