W 2040 roku pod wiezowcem stoi grupa ludzi i krzyczy:
- ODDAJCIE NASZE PIENIADZE!!!
W pewnej chwili z okna wychyla sie Cezary Pazura i krzyczy:
- Bogdan mowi spier.....!
Na Dworcu Centralnym przy odkrytym automacie telefonicznym stoi facet, trzyma sluchawke przy uchu i milczy. Stoi dlugo, za nim zebrala sie juz spora kolejka spragnionych telefonowania. Wreszcie jakas kobieta go szturcha:
- Panie, niech pan juz zwolni ten automat! Przeciez pan juz pol godziny trzyma sluchawke i jeszcze ani slowa pan nie powiedzial!
- Bo ja dzwonie do swojej tesciowej, prosze pani - odpowiada zaczepiony.