Jeden chlop kupowal raz u ?abedzia trzewiki.
Przymierza je, ale widzi z ma oba lewe. Leci predko do ?yda i mowi:
- Jezusie Nazaretanski, przeciez wyscie mi sprzedali dwa lewe!
A ?abedz na niego z geba:
- Czy wy chlopi dzisiaj wszyscy powariowali?! Przed chwila byl tu taki jeden i wrzeszczal, z mu dwa prawe sprzedalem.
- Jasiu jaka to czesc mowy "malpa"?
- Jest to czas przeszly od rzeczownika czlowiek.
Dziekuje za to, z jestes, kiedy twoj cien okrywa mnie swoim swiatlem, ja wtulona w nowy sen zasypiam bezpiecznie...