"Mam tu na stanowisku klopoty z glosnoscia wlasnego glosu."
Przychodzi facet do sklepu monopolowego:
- Dzien dobry, nazywam sie Antoni Kluska i chcialbym kupic pol litra wodki czystej.
- Prosze bardzo - mowi sprzedawczyni. I wcale nie musi mi sie Pan przedstawiac !
- Alez droga pani, ja nie jestem anonimowym alkoholikiem!
Chopin wszystko co widzial przerabial na muzyke.
Jak powiadał św. Łukasz: "Ręk± konia nie oszukasz!"