Dwoch juhasow znalazlo jeza i kloca sie o nazwe tego zwierzaka:
- To je iglok!
- To je spilok!
Przechodzil tamtedy stary baca i uslyszal sprzeczke. Podszedl i zawyrokowal:
- To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
Wyslano zolnierzy amerykanskich do Polski w ramach wymiany Natowskiej.
Jeden z amerykanskich zolnierzy pisze do domu:
- Kochana mamo pozdrawiam Cie serdecznie. Pokrotce opowiem Ci jak wyglada tydzien w polskiej jednostce:
Poniedzialek: koledzy przywitali nas wodka.
Wtorek: umieram.
?roda: jeden z kolegow polskich mial urodziny.
Czwartek: umieram.
Piatek: dostalismy przepustke - poszlismy na dyskoteke.
Sobota: dlaczego nie umarlem we wtorek??
Ze ?laska kilofem wydobywa sie wegiel kamienny i brunatny gornik.
Kiedy pisaliśmy krwią, że od końców naszych stóp po końce naszych dło