Bylem pewien,z ten stary czlowiek nie dotrze na druga strone ulicy kiedy go stuknalem.
Ze ?laska kilofem wydobywa sie wegiel kamienny i brunatny gornik.
Jechal chlop wozem i uderzyl konia batem. Kon odwraca leb i mowi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to ci tak z kopa oddam, z sie w lustrze nie poznasz!
Chlop zdziwiony:
- Pierwszy raz w zyciu slysze - zby kon mowil!
- Ja tez - przytaknal siedzacy obok chlopa pies.
" Ból jest przemijający, a skutki rezygnacji pozostają na całe ż