Lekarz bada kobiete.
- Potrzeba pani wiecej rozrywki. Powinna pani robic cos na co ma pani najwieksza ochote.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego meza...
Po kilkumiesiecznej, namietnej znajomosci dziewczyna pyta swojego wybranka:
- Znamy sie juz tak dlugo. Czy nie powinienes przedstawic mnie swojej rodzinie?
- Jak sobie zyczysz. Ale w tym tygodniu jest to niemozliwe. ?ona z dziecmi wyjechala do tesciow.
Matka zwraca sie do corki:
- Skonczylas 16 lat i musimy powaznie porozmawiac. Jak ci sie podobaja mezczyzni?
- No coz mamusiu, to juz nie to, co dawniej...
... przy pierwszej flaszce mi powiedział że wcale nie czuje się mocny