Stirlitz szedl noca przez las. Nagle zobaczyl na drzewie swiecace oczy.
- Sowa - pomyslal Stirlitz.
- Sam jestes sowa - pomyslal Bormann.
Baca byl swiadkiem wypadku samochodowego. Przesluchuje go policjant:
- Baco jak to bylo?
Na to baca:
- Panocku widzicie to drzewo?
- Widze.
- A oni nie widzieli...
- Mamo a tata mnie zbil dwa razy!!!
- A czemu az dwa?
- Bo raz jak mu pokazalem swiadectwo, a drugi jak zobaczyl z to jego...
I po co tyle pytań? To proste jak drut.. Status jest z opisem, a opis