Rodzice leza w lozku a Jas podsluchuje co mowia:
- Kochany - chcialabym aby to byla dziewczynka...
- Tak kochanie - dostaniesz dziewczynke...
Jas wbiega do pokoju rodzicow:
- A ja chce zolnierzyki, klocki i rower!
Kochany, dziekuje Ci za uroczy wieczor i cudowne 45 sekund!
zart na stonke
szkola jest jak komisariat...wciąż pytają a ty nic nie wiesz