Tesciowa przyjezdza w odwiedziny do ziecia i corki. Drzwi otwiera ziec:
- O, mamusia! A mamusia na dlugo?
- Na tak dlugo synku, az wam sie znudze.
- To mamusia nawet nie wejdzie?
Adwokat pyta wieznia:
- Jak sie pan czuje w wiezieniu?
- Nooo... Pobyt w wiezieniu ma swoje plusy. Nie musze na przyklad wstawac w nocy i sprawdzac, czy nie zapomnialem zamknac drzwi wejsciowych.
Lekcja biologii.
- Jak sie nazywa najwiekszy zwierz mieszkajacy w naszych lasach?
- Pyta sie pani Jasia.
- Dzwiedz.
- Chyba niedzwiedz?
- Jesli nie dzwiedz, to ja nie wiem.
MGR. INŻ- żebyś niewiem ile robił - guwno masz!!!!!!