W kawiarni "Elefant" Stirlitz mial sie spotkac z lacznikiem. Nie ustalono niestety zadnego znaku rozpoznawczego.
Na szczescie lacznikowi zwisaly spod marynarki szelki spadochronu.
Ziemia jest pieklem innej planety.
"Mowie Samprasowi, zby mocniej liftowal pilke. Ale on mnie nie slucha. Ale jak ma mnie sluchac, skoro mnie nie slyszy."
Szukam chłopaka z Katowic moje gg: 3286405 - Piszcie misiaki!!!