Dwoch facetow siedzi przy barze i narzekaja jakie to ich zony sa przerazajace. Pierwszy mowi:
- Moja jest tak straszna, z jak ja postawilem na polu zamiast stracha na wroble, to ptaki oddaly zeszloroczne czeresnie...
Drugi na to:
- A moja ma wymiary 90/80/60.
- To calkiem niezle.
- Taak... Druga noga tak samo...
mala packa (p. madra Jadzka)
Pracownik linii Southwest Airlines: "Moz byc 50 wyjsc i sposobow na opuszczenie kochanka, ale sa tylko 4 drogi wyjscia z tego samolotu."