|
|
Wraca maz z pracy do domu, otwiera mu zonka (typ blondynki), podaje kapcie, obiad, potem piwko i gazetka, wlacza telewizor z ulubionym kanalem sportowym i nic nie mowiac wychodzi do kuchni (do swoich kobiecych, domowych obowiazkow). I tak jest co dzien od slubu.
Jednak tego dnia zona przerywa swoje czynnosci, wpada do pokoju i pyta:
- Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
Maz leniwie skladajac gazete z lekkim wkurzeniem, z mu sie przerywa, odpowiada:
- Widzisz kochanie, gdybys to ty wrocila wczesniej do domu po pracy, a ja tu z inna kobieta..., to u ciebie wlasnie wtedy wystapila by konsternacja.
- Ahaaa.... i wrocila do swoich czynnosci.
Jednak po dziesieciu minutach wpada ponownie i pyta:
- To znaczy, z gdybys Ty wrocil wczesniej do domu, a ja tu z innym mezczyzna...?
- Nie, nie, nie kochanie! Ty nie myl kurestwa z konsternacja!!
Krzyczy kowboj John do kowboja Romano:
- Mam najszybsza reke na Dzikim Zachodzie
- A ja tam wole dziewczyny
W przedziale kolejowym jada ?yd i szlachcic i rozmawiaja na rozne tematy. Kiedy w koncu rozmowa schodzi na temat interesow, szlachcic pyta:
- "Panie kupiec, niechz pan mi powie, skad wy ?ydzi macie taka dobra glowe do interesow."
?yd, ktory wlasnie je sledzia, usmiecha sie na te slowa i mowi:
- "Widzi pan, panie dziedzicu, my ?ydzi jadamy bardzo duzo ryb, i to razem z glowami. W ciele ryby, a zwlaszcza w jej glowie, znajduje sie duzo fosforu. Fosfor rozwija komorki mozgowe i sprawia, z jestesmy tak dobrzy w interesach."
Szlachcic widzi, z ?yd obzra sie sledziami, i postanawia cos zrobic, aby mu sie lepiej powodzilo w interesach. Mowi wiec do ?yda:
- "Panie kupiec, odsprzedaj mi kilka sledzi."
?yd odmawia. Szlachcic proponuje mu po piec rubli za sztuke, potem dziesiec, potem pietnascie, potem dwadziescia. Wreszcie, po dlugich targach, ?yd zgadza sie sprzedac mu dwa sledzie za piecdziesiat rubli. Szlachcic zjada je z apetytem, ale niebawem odczuwa pragnienie. Na najblizszej stacji wychodzi wiec z pociagu i idzie do bufetu, aby napic sie piwa. Po chwili wraca do przedzialu i mowi do ?yda:
- "Ale ze mnie glupiec, z zaplacilem panu tyle pieniedzy za te sledzie. Przeciez moglem poczekac do tej stacji i kupic je tutaj za trzydziesci kopiejek."
- "O widzi pan, panie dziedzicu!" - wola ?yd. - "To juz dziala!"
Nie ma nic tylko my,nasze plany i sny..... |
"saChwileDlaKtorychWartoŻyć..iSąChwileDlaKtorychNieWartoUmierać obejmij mnie tlyko tego jest mi brak przytul mnie mocno tak :*koffam Ziemia jest płaska, Kopernik to pedał. żYCiE jEsT puKłAdANe JaK PuZzLe:]] :*:* MiEc Wy żYciU toM jeDnoM oSoBe KtUrOm KOcHAsZ :(:( >ťťťßÔ_ßěŘëŢÝ_î_Ţâk_ßęďîĚĆŚË_KÎm_ßÝźî§ČÎĚ_A_mÝ_ÎéźÔňě_źÎ§ÇÍ썍Ť Sagabona kunjani wena - Hello How R U? (swahilli) Dgyby nie ty nie wiem jak teraz bym z|yla...moze bym byla moze nie... Koffasz ?? :> Tak ?? To daj znać ... ja wciąż czekam na Twój krok Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie całuje... "Księcia co w pogardzie mając tnące szpony mrozu i słońce pustyni Zapomnij ze zyjesz... Pomysl ze snisz... i snij jak najpiekniej:*:*:* Rozstanie jet tym dla miłości, czym wiatr dla ognia.Gasi mały i rozpal Wierzę że jeszcze spotkamy sie w kolejnym życiu odnajdę Cię "Wróćmy do siebie" ten tekst wymiawia Polak wiele razy w swo skończył mi się biały tusz w drukarce :/ ObejmijMnieTylkoTegoJestMiBrakPrzytulMnieMocnoTAkMiłośćJutroWstąpiWna prawo łoma: im cięższy łom tym lżejsza śmierć ||||0,00001% prosze czekac wlasnie rozpoczelo sie ladowanie opisu pred codzień nocne myślenie co nie odchodzi w zapomnienie:(((((( |