Chuck Norris nie ubija masla. Kopie krowy z polobrotu a maslo samo wychodzi.
Nowy pracownik w zakladzie pogrzebowym dostal swoje pierwsze zadanie: szef kazal mu napisac na blaszanej tabliczce: "?wietej pamieci Fafara zyl 62 lat. Pokoj jego duszy".
Po godzinie szef pyta:
- Jak ci idzie?
- Powolutku. Nie tak latwo wkrecic blaszana tabliczke w maszyne do pisania.
Fafara chwali sie sasiadce:
- Moj syn otrzymal glowna role w filmie!
- Niemozliwe, przeciez on jest taki brzydki.
- Mozliwe! Bedzie gral tytulowa postac w filmie o Frankensteinie!