Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewke wypili strzemiennego. Widza jelenia. Hrabia wypalil i nie trafil. No towypili jeszcze raz. Znow widza jelenia. Hrabia znow wypalil i nietrafil. Znowu wypili. Jada dalej i widza jelenia.
- Hrabio, moz teraz ja sprobuje?
- Dobrze Janie. Jan strzelil i jelen padl.
- Jak to zrobiles?
- Trzeba celowac w srodek stada.
Co nalezy zrobic gdy ptak napaskudzi na glowe?
- Podziekowac bogu z nie dal skrzydel krowom!
Ja KoFaM cIeBiE !! Ty KoFaSh MnIe !! a JeDnAk To NiE MY tYlKo 'T