Dwaj zlodzieje po wlamaniu do duzgo sklepu odziezowego sortuja garderobe, odkladajac do duzych toreb wszystko co, stanowi wieksza wartosc. Nagle jeden ze zlodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
- Spojrz! Kosztuje 200zl! Przeciez to rozboj w bialy dzien!
- Racja, to zwykle zlodziejstwo.
Jaja skina sa lyse.
Weź mnie za ręke... chodz wez mnie za reke.. no przytul mocno tak...;