Pewien pechowiec w ciagu jednego miesiaca az piec razy potracony byl przez samochody i opatrywany w pogotowiu. Za szostym razem mowi lekarzowi:
- Mam tego dosc! Kupuje samochod!
Dom Stirlitza okrazyli gestapowcy. - Otwieraj! - krzyknal Mueller.
- Stirlitza nie ma w domu! - powiedzial Stirlitz. W ten oto sprytny sposob Stirlitz juz piaty raz przechytrzyl gestapo.
- Jasiu zaprowadz panow archeologow tam, skad przyniosles te stare monety!
- Dzisiaj nie moge!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamkniete.
Moje serce krzyczy...Nie slyszysz mnie...Chce Ciebie blisko mnie...