Wychodzi zakrwawiony kangur z autobusu.
- Co ci sie stalo? Pyta stojacy obok czlowiek.
- Ktos probowal mi wyrwac torbe!
Wrocil zolnierz z tygodniowej przepustki. General pyta go:
- No i jak tam na przepustce?
- Wspaniale, panie Generale. Przez caly tydzien sie kochalem.
- No siadajcie i opowiadajcie.
- Niestety nie moge, panie Generale...
Nie Mam Siły Tu Być Nie Mam Siły Tak Dalej Żyć !!!!!!!!