Menu
 Strona główna
 Dodaj opis
 Szukaj opisu
 Ulepszacz
 Najlepsze
 Poleć stronę
 Subskrypcja
 Bramka GG
 Łańcuszki
 Opisy pionowe
Kategorie
 Bez kategorii [1309]
 Chuck Norris [125]
 Cytaty [13013]
 Erotyczne +18 [2716]
 Fragmenty piosenek [6948]
 Freestyle [3383]
 Graficzne [783]
 Imieninowe [21]
 Inspirujące [3506]
 Interpretacje HWDP [424]
 Miłosne [25307]
 Na Dobranoc [16]
 Na dzień dobry [1]
 Na przeprosiny [6]
 O świstaku [98]
 Obcojęzyczne [2395]
 Odjechane [975]
 Okolicznościowe [102]
 Optymistyczne [246]
 Pesymistyczne [9231]
 Skrótowce [292]
 Szkolne [27]
 Śmieszne [13175]
 Świąteczne [274]
 Urodzinowe [98]
 Wulgarne [2380]
 Złamane serce [22]
 Życiowe [12]
Najaktywniejsi
 sebus komorowski [432]
 Kasieńka [316]
 Izusia :D [301]
 Kasienka [137]
 emilka [89]
 magduś [85]
 KiM1622 [45]
 Anisia [42]
 Klaudusia.K. [33]
 Dorotka :) [28]
Linki
LG KF755
Samsung Soul
Samsung SGH-M200
Nokia 7310 Supernova
Citroen saxo Województwo wielkopolskie praca magisterska Used cars pantone wzornik formula guide strony www | Best Books | Teksty piosenek | mapa krakowa | Praga
Polecamy
Statystyki
 Opisów: 86924
 Aktywnych: 86885
 Nieaktywnych: 39

MISTYKA FINANSÓW

GOLDBERG: Dzien dobry panu, panie Rapaport.
RAPAPORT: Jak ja pana widze u siebie, to juz o "dzien dobry" nie moz byc mowy.
GOLDBERG: Kiedy ja pana rozumiem...
RAPAPORT: Ale jak pan tu jest, to siadaj pan. Jak pan tu wszedl? Sluzaca nie powiedziala panu, z mnie nie ma w domu?
GOLDBERG: Powiedziala, moja sluzaca tez czasem mowi, z mnie nie ma, jak jestem.
RAPAPORT: Patrz pan, jak ta sluzba nauczyla sie klamac?
GOLDBERG: A jak bys pan nie byl w domu, to ona by przeciez tez powiedziala, z pana nie ma, co za roznica?!
RAPAPORT: Swoja droga!...
GOLDBERG: Panie Rapaport, pan mnie oddaje pieniadze czy nie?
RAPAPORT: Wiele jestem panu winien?
GOLDBERG: Osiemset.
RAPAPORT: ?adna sumka.
GOLDBERG: W razie pan oddaje to ladna, nawet bardzo ladna. W razie mnie nie oddaje nie jest taka ladna. Otoz ja sie pana zapytowywuje jeden z ostatnich razow: czy pan mnie oddaje moje osiemset zlotych?
RAPAPORT: Naturalnie, z oddaje.
GOLDBERG: Czy pan mi nie moz odpowiedziec po ludzku?
RAPAPORT: Przeciez mowie panu od pol roku, z nie mam pieniedzy.
GOLDBERG: To co ja mam robic?
RAPAPORT: Upominac sie!
GOLDBERG: Co mi to pomoz?
RAPAPORT: Nic!
GOLDBERG: Szanowny panie Rapaport. Przeciez pan rozumie, z osiemset zlotych to nie jest suma, ktorej mozna nie oddac. Mozna nie oddac dziesiec zlotych. Jak sie jest bardzo wielki lobuz, to mozna nie oddac dwudziestu zlotych, ale od stu zlotych w gore kazdy dlug sie robi honorowy. Pan to rozumie, przeciez pan jest kupiec.
RAPAPORT: Panie Goldberg szanowny, ja mam inny poglad na te sprawe. Dla mnie osiemset zlotych to jest wlasnie suma, ktorej nie mozna oddac. Oddac mozna dziesiec zlotych. Jak sie jest bardzo lekkomyslnym, to mozna oddac dwadziescia zlotych. Ale od stu zlotych w gore to kazdy dlug staje sie fikcyjny! Pan to wie! Przeciez pan jest kupiec.
GOLDBERG: Slodki panie Rapaport, wiec ja sie pana pytam, co ja mam robic?
RAPAPORT: To ja sie pana zapytam co innego, ale pan mi daje slowo honoru, z pan mnie odpowie cala prawde!
GOLDBERG: Oficerskie slowo honoru.
RAPAPORT: Ja wole kupieckie.
GOLDBERG: Niech bedzie kupieckie.
RAPAPORT: Otoz pan przychodzi do mnie, z bym panu oddal osiemset zlotych. Dajmy na to ja wstaje, podchodze do kasy i... powiedzmy, wyciagam osiemset zlotych i, przypuscmy, panu je daje. To co by pan o mnie pomyslal?
GOLDBERG: Ech!... panie Rapaport!
RAPAPORT: Kotuchna! Slowo pan dales! Pomyslalbys pan, z jestem a myszygene kopf?
GOLDBERG: No, zaraz a myszygene!...
RAPAPORT: Pomyslalbys pan tak? Tak czy nie!
GOLDBERG: Tak!...
RAPAPORT: Dziekuje panu!
GOLDBERG: Zlocisty panie Rapaport. Teoretycznie pan jest kryty, ale w praktyce pan nie ma racji. Pan mnie musi oddac!
RAPAPORT: Dla samego oddania?
GOLDBERG: Nie! Ja jestem winien Gutmanowi osiemset zlotych!
RAPAPORT: Gutman moz poczekac!
GOLDBERG: Gutman nie moz poczekac, bo jego dusi Rajtman.
RAPAPORT: Rajtman tez zaczeka.
GOLDBERG: Rajtman absolutnie nie zaczeka bo on jest winien Maliniakowi.
RAPAPORT: Maliniak tez moz poczekac. Chociaz nie, Maliniak nie moz czekac.
GOLDBERG: Dlaczego?
RAPAPORT: Bo on jest winien mnie, a ja nie moge czekac.
GOLDBERG: Pan nie moz czekac?
RAPAPORT: Bo przeciez pan chce, zbym panu oddal osiemset zlotych, a ja ich nie mam. Bo ja pozyczylem Maliniakowi, Maliniak Rajtmanowi, Rajtman Gutmanowi, Gutman pozyczyl panu, a pan mnie, nikt ich nie wydal, bo kazdy drugiemu pozyczyl i nikt ich nie ma. To ja sie pana pytam, gdzie sie podzialy te osiemset zlotych?
GOLDBERG: A czy ja wiem?!
RAPAPORT: O, widzi pan, to jest ta mistyka finansow. I stad sie wzial ten caly kryzys ogolnoswiatowy!
GOLDBERG: Nie rozumiem.
RAPAPORT: Ja panu wytlumacze. Ameryka pozyczyla Anglii, Anglia Niemcom, Niemcy pozyczyli do Wloch, Wlochy pozyczyli Szwajcarii, Szwajcaria pozyczyla Francji, Francja pozyczyla Anglii, a Anglia pozyczyla Ameryce!
GOLDBERG: To kto ma te pieniadze?
RAPAPORT: Teoretycznie wychodzi, z mysmy powinni miec te pieniadze.
GOLDBERG: Co mysmy`?
RAPAPORT: Bo mysmy nikomu nie pozyczyli i nam nikt nie pozyczyl. Sytuacja jest bez wyjscia!
GOLDBERG: Ja mam jedno wyjscie.
RAPAPORT: Jakie?
GOLDBERG: Przez drzwi, do domu!
RAPAPORT: Widzisz pan, panie Goldberg. Nareszcie dorosl pan do sytuacji. Przyjdz pan kiedys znowu sie upomniec porozmawiamy
GOLDBERG: Najlepiej nie zastac pana w domu.
RAPAPORT: Niech pan sie nie obawia. Jak tylko bede mial pierwsze pieniadze, to zaraz pana zawiadomie przez sluzbe, z mnie nie ma w domu. Nie do zobaczenia sie z panem, pa!

Wszystkie drogi prowadza przed siebie.

W piekle dziwki stoja przed sadem. Pierwszej diabel sie pyta:
- Ile razy dalas dupy?
-200 razy!
- Do kotla!
Sytuacja powtarza sie kilkukrotnie. Podchodzi do diabla kolejna dziwka.Diabel pyta:
- Ile razy dalas dupy?
- 80 razy!
Na to diabel do podwladnych:
- Dowalic do setki i do kotla!

 PrZyJdZiE CzAs... a mOjE SeRcE ZaCzNiE ZnUf dLa kOgOś BiĆ
Wynik
Wyślij opis na numer GG   
< Powrót
No boy-No love; No love-No sex ; No sex-No children ; No children-No s
życie jest przereklamowane
"KochanieDoGóryGłowa,boJesteśZeMną!JeszczeBędzieCzas,ByOdpoczywa
Kocham Cie Malinka...:*:*:* Nie moge bez Ciebie żyć..:(:(:(:(
ile dałbym by zapomnieć te wszystkie chwile te które są na ..........
Jestem sexi bo mam plexi... Jestem mądra bo mam jądra... Twoja Miriam
Rozpaliłeś w moim sercu ogień który nie chce gasnąć...dziś już wiem..
Kałach w dłoń, parszywego kapitalistę/...(albo co wpiszecie) goń, goń,
obiecywales,,bede do konca twych dni"dzisiaj placze swiat sie sm
Ja KoFaM cIeBiE !! Ty KoFaSh MnIe !! a JeDnAk To NiE MY tYlKo 'T
dLA śWiATa MożeSz bYĆ niKiM alE DLa MNiE zAWsZe BĘdZiesZ wSzyStkiM !!
<<<>>>
Następna łaska, następny chłopak,jedno się kończy a drugie zaczyna :)
Strzelające fortepiaaany
NiEcH RzEkA mAżEń pŁyNiE n!eCh Ma TęSkNoTa PrZeMiNiE ...
» ...Pukam do drzwi szczęscia...Otwierają sie... a tam stoisz Ty
znasz ten bajer ?? Kto nie z nami ten frajer
Kowalska bierze za darmo do bani.
CzemuCiNaKtórychMi ZależyMnieOlewaja, aInniKlejąSięJakMuchy??? :(((((
Rzuciłem : piwo, palenie i sex, no i było to najgorsze 15 minut w moim
Powered by Opisy do GG