Hejnal w radiu grany jest na trabce codziennie i w niedziele.
Jasio wbiega do apteki. Tu jak zwykle duza kolejka. Jasio staje na koncu i zaczyna mruczec pod nosem:
- A ona tam lezy i czeka...
Powtarza to coraz glosniej, az ludzie sie zirytowali i przepuscili go.
Jasio przepycha sie do okienka i prosi o paczke... prezerwatyw.
?wiat jest piekny. Powiedzial prosiaczek i rzucil sie w przepasc.
I'll be w8ing for U so if U come here.. U will find me.. I promis