Nauczycielka pyta jasia:
- Jasiu dlaczego twoje wypracowanie jest bezbledne?
- Bo akurat wtedy taty nie bylo w domu.
- W jaki sposob soltys Wachocka dorobil sie na grze na trabie?
- Placili mu sasiedzi zby przestal grac.
Proces sadowy
- Jest pan oskarzony o to ,z uderzyl pan poszkodowanego dwa razy w twarz .Oskarzony chce pan cos dodac
- Nie Wysoki Sadzie mysle ,z mu to wystarczy
*"MIłOść jest jak powietrze...nie widzisz jej, ale czujesz...