Idzie zolw do restauracji i mowi:
- Poprosze szklanke wody.
Kelner odpowiada:
- Prosze.
?olw przychodzi ponownie i mowi:
- Poprosze szklanke wody.
Kelner odpowiada:
- Prosze.
?olw przychodzi ponownie i mowi:
- Poprosze szklanke wody.
Kelner odpowiada:
- A co panu tak woda potrzebna?
?olw odpowiada:
- My tu gadu-gadu, a tam mi sie dom pali.
<<I znów razem, blisko siebie sami. To wszystko, reszta zost