Jasio przynosi do domu torbe pelna jablek. Mama pyta go:
- Skad masz te jablka?
Na to Jasiu:
- Od sasiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przeciez mnie gonil!
- Jak duzy jest rynek w Wachocku?
- Jakby sie polozyc na rynku na wznak to rece i nogi leza w zbozu.
Dlaczego blondynka liz szkielko od zegarka?
- tic tac to tylko dwie kalorie!
» Serce krzyczy z bólu... oczy pełne łez... jak długo można umie