Na targu dla jaskiniowcow potezny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
- Ile kosztuje ten kosz bananow?
Sprzedawca spoglada na wielkie dlonie jaskiniowca i odpowiada:
- Jak dla pana, to trzy garscie zebow mamuta.
- Czemu tak drogo?
- Niech strace! Niech beda dwie garscie.
- Biore! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca sie do synka: - Daj temu panu dwie garscie zebow mamuta.
Glownym towarem eksportowym Chucka Norrisa jest bol.
- Staro, obrocilabys sie ku mnie!
- Kces mnie, moj chlopecku?!
- Nie, ino puscos baki...
"...To niesamowite,że świat może być ukryty w 1 osobie.."