Wielka amerykanska firma. Szef wzywa do siebie psychologa firmowego
- Johny. Doceniam to co robisz, ale pracoholikow to ty zostaw w spokoju!
Wpada maz do domu i wlacza telewizor.
- Zaraz sie zaczyna mecz - mowi do zony.
- Ale wynik podawali w radiu - odpowiada zona.
- To nic, nie mow mi.
- Ale ja znam wynik
- Prosze cie, nie mow mi.
- No dobrze - mowi zona - jak ci tak zalezy to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki...
duszenie kupa
Ta historia co nas łączy to się nigdy nie zakończy