Wieczorem na lawce w parku siedzi chlopak z dziewczyna. Chlopak namietnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziewczyna sie pyta:
- Co robisz?
- Szukam piersi.
- Piersi sa z przodu.
- Tam juz szukalem...
Kiedys mieszkalem na przeciwko cmentarza.
Teraz mieszkam na przeciwko swojego domu.
Drzymala wozil sie wozem naokolo a Niemcy mogli mu naskoczyc.