Stirlitz wszedl do kawiarni Elefant. - To Stirlitz. Zaraz bedzie zadyma - powiedzial jeden z siedzacych przy stole. Stirlitz wypil kawe i wyszedl.
- Nie - odpowiedzial drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!! - krzyknal trzeci. Zaczela sie zadyma.
Idzie Adam i Ewa przez Raj.
Ewa pyta Adama drzacym glosem:
- Adamie kochasz Ty mnie?
Adam odpowiada:
- A kogo mam kochac?
Spotykaja sie dwie dzdzownice, pierwsza sie pyta drugiej.
- Co tak glosno bylo wczoraj u Ciebie?
- No wiesz, odpowiada druga, chcieli wczoraj Starego wyciagnac na ryby.
skrzyDła są pO tO by się wzbiĆ .... kOcham Cię Skarbie :**