"Obrona Mike'a coraz bardziej smierdzi. Jak dworcowa knajpa."
Kowalscy postanowili pojsc do opery. Kiedys w koncu trzeba... Ubrali sie odswietnie w garnitur i suknie wieczorowa. Ustawili sie po bilety w kolejce pod kasa. Przed nimi gosc zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa poprosze...
Kowalski jest nastepny:
- Zygmunt i Regina. Dla nas tez dwa...
Dlugowlosy chlopak siada na fryzjerskim fotelu i pyta fryzjera:
- Czy to pan strzygl mnie ostatnio?
- Nie, ja tu pracuje dopiero od dwoch lat.