|
|
Mowi jeden rekin do drugiego:
- Ale mialem dzisiaj wyzrke, utonal statek pasazrski.
- Ja juz sie na taki numer nie nabiore - raz trafilem na blondynke i miala tak pusta glowe, z przez tydzien nie moglem sie zanurzyc.
- Dlaczego swinie w Wachocku maja na koncach ogonkow supelek?
- ?eby sie nie mogly przecisnac miedzy sztachetami plotu...
Sluchaj dzieweczko! - ona nie slucha.
Przesunal wiec reke z piersi do brzucha
Buch - jak goraco! Uff - jak goraco!
Ty zs tu w nocy? To ty Jasienku?
Jam ci najdrozsza! - Wchodz pomalenku!
W szedl w nia powoli jak zolw ociezale.
Ruszyl - dwa razy - tak wolno, ospale.
Szarpnela sie troche - przyciagnal z mozolem,
Nogami sie zaparl o krzeslo za stolem...
I teraz przyspieszyl, i pcha coraz predzej,
I dudni,i stuka, lomoce i pedzi.
A dokad? A dokad? A dokad? Na wprost!
(Kleczala wygieta w pozycji "na most").
A on ja w te szpare, w ten tunel, w ten las.
I spieszy sie, spieszy, by zdazyc na czas.
Az lozko turkoce i krzeslo tez puka, A Jasiu ja stuka,
i stuka, i stuka.
Tak gladko, tak lekko, tak calem za cal wyjmowal i
wkladal ten narzad jak stal.
A ona spocona, zziajana, zdyszana polegla na plecach,
uniosla kolana.
Zdziwiona tym wszystkim, co tu sie z nia dzieje.
I pyta sie Jaska, i pyta i smieje:
A skadz to, jakz to, czemu tak gnasz!?
A co to to, co to to, co mi tu pchasz!?
?e wali, z pedzi, z bucha, buch, buch!?
Ach jakz, ach jakz, ja lubie ten ruch!
I gna ja, i pcha ja, i akcje swa toczy,
I tloczy ja, tloczy ja Jasiu uroczy,
Nagle.. swist. Nagle... gwizd.
... raptem; buch! Ustal ruch.
Oj, gdzie mi zniknales! Chce jeszcze Jasienku!
Probuje go znalezc swa reka po ciemku.
A on juz bez ducha, juz spi nieboraczek,
malutki, skulony, choc akt nie skonczony!
Wiec strzela o pomoc wokolo oczyma.
I dziwi sie temu, co w rece swej trzyma.
I placze, narzeka na los swoj niewiesci,
wiec sama ze soba zaczyna sie piescic.
"Kochać to nieznaczy...zawsze to samo" |
Kobiety nie kłamią ale szminkuja troche prawde. Źródłem materializmu jest nędza; syci pozostają idealistami. Śmierć pomidorom '','''--OoOoO---->..... jesteś dla mnie wszystkim, bez Ciebie nie mógłbym ŻyĆ,dobrze że JESTE miłość to chemia sex to fizyka zacznij go uprawiać a z fizy 5 dosta Chce dla Cienie znów zatrzymać czas...Chce połączyć myślą nas Everytime I try to fly I fall without my wings I feel so small Co łączy kibel ze szkołą?chodzisz, bo musisz... To BYŁ pRzYpAdEk żE cIę PoZnAłAm A WiElKi Błęd Że PoKoChAłAM....:( ...<*Kiedy patrzę ci w oczy chcę już zawsze być tam gdzie ty będz ...." jestem sama... niekochana... taki los..." GdybyśByłANieBywałRazNaJakiśCzasByłabymBardziejCzyjaśANieBezpańskAżTa Miłość jest piękna czasem przyjemna lecz tylko wtedy gdy jest wzajemna *>>wszytsko wokół sie zmienia .. zostają tylko marzenia,wspomnie Zaskocz przeciwnika ucieczka Kochajmy polskie dzieci!One też tego potrzebują!:D Kto nie wierzy w cuda ten jest realistą ---=== Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego.===--- Niegdyś wierzyłem że są tu na ziemi , białe anioły z skrzydłami jasny miód,malina,szafa gra,mucha nie siada!!! |