Na bezludnej wyspie laduje 50 panow i 1 pani. Po miesiacu pani mowi:
- Panowie dosc tych swinstw! I wiesza sie na drzewie.
Po nastepnym miesiacu jeden z panow mowi:
- Panowie dosc tych swinstw, zakopujemy kobiete!
Po nastepnym miesiacu jeden z panow mowi:
- Panowie dosc swinstw, odkopujemy kobiete!
Przychodzi baba do lekarza z wroblem w d**ie.
- Co pani jest?
- Mnie nic, ale mezowi chyba ptaka urwalo.