Przychodzi baba do lekarza cala zarzygana. A lekarz:
- Wyliz sie pani z tego.
Do sklepu na wsi wchodzi chlop i pyta:
- Czy sa gwozdzie?
- Nie ma.
- A grabie?
- Tez nie ma.
- A moz wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?!
- Bo klodek tez nie ma.