Mueller zagladajac do pokoju Stirlitza zapytal:
- Cos dla pana kupic?
- Och, to co zwykle, pasztet z gesich watrobek i butelke czerwonego wina.
Mueller kupil Stirlitzowi to co zwykle: kawalek sloniny, cebule i pol litra wodki.
Fafara pyta wrozke:
- Co bede robil po smierci?
- Bedziesz sedzia hokejowym.
- Kim? Przeciez ja nawet nie umiem jezdzic na lyzwach!
- To sie ucz! Jutro prowadzisz pierwszy mecz.
Jezus umarl ale kilkaset tysiecy facetow pilnuje interesu.
*Przyjdź jak z dalekiej podrózy niech ten czas juz sie nie dłuzy!!#!!