Corka wraca wieczorem do domu. Ojciec informuje ja:
- Byl ten Twoj wielbiciel i chcial prosic Cie o reke.
- To bardzo mile z jego strony, tylko jak ja moge opuscic mamusie?
- Mozsz ja sobie zabrac.
Ida dwie agrafki przez pustynie jedna mowi: goraco mi, na to druga: to rozepnij sie!
Qpa.
>>>...:::Dlaczego maaaszsz... Takie WIELKIE oczy???:::...<