Okulista zasiadajacy w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakies litery ?
- Nie widze.
- A widzicie w ogole tablice ?
- Nie widze.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopniety przez zdenerwowanego
lekarza.
- Nastepny prosze!
- Pan doktor chyba dzis nie w humorze. Moz przyjde jutro...
- Och, nie! Po prostu tamten facet, ktorego od dziesieciu lat lecze
na zoltaczke dopiero dzis powiedzial, z jest Chinczykiem.
Rozmawiaja dwie studentki:
- Ktorego wolisz: Pawla, czy Karola ?
- A ktory przyszedl?