Mlody ksiadz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciagnelam druta.
Ksiadz zaaferowany, nie wie co powiedziec i biegnie do ministrantow i pyta:
- Co proboszcz daje za ciagniecie druta?
- Po Snickersie...
W szybkim tempie zblizal sie do mnie slup telegraficzny. Zaczelam jechac zygzakiem, ale i tak slup trafil mnie, uszkadzajac chlodnice.
Mlodziez w stanie nietrzezwym moz spowodowac potomstwo.