W czasie rozprawy rozwodowej sedzia zwraca sie do meza:
- A wiec zawsze wieczorami, kiedy wracal pan do domu, zastawal pan w szafie ukrytego jakiegos mezczyzne?
- Tak jest.
- I to bylo powodem nieporozumien?
- Tak, bo nigdy nie mialem gdzie powiesic ubrania.
UWAGA!!! Ten telefon zostanie zniszczony za 5 ... 4 ... 3 ... 2 ... 1 ...
lepiej soczek pić z cytrynki niż połykać witaminki