Blondynka przekroczyla predkosc. Policjant macha lizakiem, a blondynka zatrzymuje sie i pyta:
- Gdzie pana podwiezc?
Oficer rosyjski ma za zadanie wytlumaczyc zolnierzom zniszczenia wywolane przez bombe atomowa. Zaczyna tak:
- ?olnierze! Wyobrazcie sobie dwadziescia... nie, piecdziesiat... nie, sto skrzynek wodki, ktorych nie ma kto wypic.
Przychodzi baba do lekarza z poparzonymi uszami.
Lekarz sie pyta: co sie pani stalo?
Prasowalam gdy zadzwonil telefon.
A drugie ucho?
Chcialam zadzwonic na pogotowie.