Fakir wracajac od lekarza spotyka dyrektora cyrku.
- I co powiedzial panu lekarz?
- Mam jakas chorobe zoladka, od dzis musze przestrzegac diety. Wolno mi lykac tylko tluczone szklo. Ale o gwozdziach i szablach przez najblizszy miesiac nie moz byc mowy!
sapanie w kranie
Jasiu, czy umyles juz uszy?
- Nie, ale jeszcze slysze!
Powiedz starej żeby takiej miniówy nie nosiła bo jej jaja widać...