?yd ze sporym workiem na plecach przekracza granice.
- Co jest w tym worku? - pyta urzednik celny.
- Jedzenie dla kota - odpowiada ?yd.
Celnik otwiera worek:
- Przeciez to kawa! Czy kot je kawe??!!
- A czy to moje zmartwienie? Nie chce, niech nie je!
- Co sie pan tak pchasz na chama?!
- A bo to czlowiek wie, na kogo sie pcha...
- Jak brzmi definicja wojskowa kaluzy?
- Jest to niewielki zbiornik wodny o malym znaczeniu strategicznym...