Zocha mowi do swego meza Jozka:
- Ty Jozek zostalismy zaproszeni na bal maskowy.
- Ja nie ide, bo nie mam sie za co przebrac
- Najlepiej nie pij - nikt cie nie pozna!
Mama pyta sie swego synka:
- Kaziu, jak sie czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: ciagle mnie wypytuja, a ja o niczym nie wiem.
Co zrobic, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Zlapac, wyciagnac zawleczke i odrzucic!