"Trzech zmian dokonal brazylijski arbiter prowadzacy druzyne Jamajki"
panie braly
Szedl pijany general z adiutantem przez las. Cos zaszelescilo w krzakach.
General niewiele myslac strzelil. Adiutant pobiegl zobaczyc co. Po chwili wraca:
- Melduje poslusznie, ze zastrzeliliscie zwykla krowe !
- To nie mogla byc zwykla krowa - zwykle krowy nie walesaja sie po lasach! To musiala byc dzika krowa !
Ida dalej. Znowu cos zaszelescilo. General strzelil i adiutant polecial sprawdzic. Wraca:
- Melduje poslusznie, ze zastrzeliliscie dzika babe.