Podczas rozprawy sadowej sedzia pyta blondynke:
- Wiec oskarzona nie przyznaje sie, z spowodowala pozar w hotelu, zasypiajac z papierosem ustach?
- Jestem niewinna, Wysoki Sadzie! Kiedy kladlam sie do lozka posciel juz sie palila!
Strazacy to pedaly.
Rozmowa malznstwa:
-Czy koty sa naprawde takie wredne i falszywe?
-Tak kotku.
Ziemia dla ziemniaków polska dla polaków a laski dla nas