Przychodzi krasnoludek do apteki i mowi:
- Poprosze tabletke na zoladek.
- Zapakowac?
- Nie poturlam.
Maja w Jasle (kulin.)
Powracajacego poznym wieczorem do domu meza wita zona z walkiem.
- Ty lajdaku, masz na twarzy szminke!
- To nie szminka, to krew. Potracil mnie samochod.
- No... masz szczescie.