Pewien stary zydowski zbrak siedzi na ulicy ze swoim garnuszkiem i zaczepia przechodzacego obok mezczyzne:
- Moz ma pan dla mnie 3 centy na kawe...
- A gdzie kupisz kawe za 3 centy ? - pyta mezczyzna
- W hurcie, ma sie rozumiec.
Zwyczajny śmiertelnik chwyta się brzytwy gdy tonie. Jednostka wybitna