Siedzi Szkot i placze. Pzrzechodzi obok jego sasiad i pyta sie:
- Czemu placzesz?
- A bo mi sie zab w grzebieniu zlamal.
- I to taki wielki powod do placzu?
- To juz byl ostatni...
Podczas klotni, zona zby do zywego dopiec mezowi, mowi:
- Jak umrzesz, natychmiast wyjde za maz!
- No wiesz, a co mnie obchodzi nieszczescie obcego czlowieka?!
Bog tez zaczynal od zera.
>> niGdy niE jEst siE saMoTnyM mAJac gUmOwa zOLTa kaCzuSzkE