Jedzie gazda z gazdzina furmanka. Nagle niebo sie zachmurzylo, rozszalala sie burza. Znienacka 20 metrow przed furmanka uderzyl piorun. A gazda patrzy w niebo, palec podnosi i mowi:
- Nooooooo...
Jada dalej. Po chwili nastepny piorun uderzyl 5 metrow za furmanka. Gazda znow podnosi palec i mowi:
- Noooooooooooooo...
Znowu jada dalej. Nagle kolejny piorun uderza w gazdzine jadaca na furmance, a gazda zadowolony:
- No!!!
W sprzedazy pojawily sie prezerwatywy o smaku mentolowym i eukaliptusowym. Zalecane szczegolnie dla kobiet chorych na gardlo.
Na targu dla jaskiniowcow potezny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
- Ile kosztuje ten kosz bananow?
Sprzedawca spoglada na wielkie dlonie jaskiniowca i odpowiada:
- Jak dla pana, to trzy garscie zebow mamuta.
- Czemu tak drogo?
- Niech strace! Niech beda dwie garscie.
- Biore! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca sie do synka: - Daj temu panu dwie garscie zebow mamuta.
teraz cicho... jakieś laski koło domu przechodzą... muszę techno włącz